PUZZLE-PIANKOWE.WARMIA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 4:59 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2002-05-25 08:07:44
Online
Registered User

Joined: 2002-05-25 08:07:44
"Joasienka" wrote in message


ja osobiscie _nigdy_ bym nie pojechala z dzieckiem w gondoli, od
> przewozenia dzieci sa foteliki,

Zaraz zaraz, teraz to ja juz glupia jestem  ;))  Gondola to nie to samo co
fotelik?  Mam na mysli takie foteliki dla mniejszych dzieci, wlasnie od
0-13kg.  Cos w tym stylu:
http://www.target.com/common/catalog/product.jhtml?navAction=push&nav...
&prodid=62983&catnav=117484
W Stanach na jedne i drugie mowi sie foteliki samochodowe (car seat) i te z
raczka sa czesciej spotykane wsrod maluszkow niz te foteliki do dwoch zdaje
sie lat.  Sa one wrecz tak przystosowane, ze mozna z nimi wyjsc do sklepu i
zalozyc na wozki w sklepach pomimo ze w sklepach sa i wozki z siedzeniami
dla niemowlat.
Czy ktos moglby mi to wyjasnic?  Z gory dziekuje  :))
Kasia






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-25 08:11:50
Online
Registered User

Joined: 2002-05-25 08:11:50
"Miranka" wrote in message


> Swoja droga, ciekawe, ile jest na grupie pan, ktore wracaly ze szpitala w
> jakims "normalnym" stroju?

Ze szpitala wracalam w miare normalnie ubrana, o dziwo.  Szymek tez dobrze
wygladal.  Za to moja torba szpitalna wyposazona byla przede wszystkim w
zeszyty i olowki - Szymek zdecydowal sie na akcje porodowa trzy tygodnie
przed terminem, gdy wlasnie mialam jeszcze tak wiele zrobic  ;))  Gdy sie
szykowalam do szpitala (prysznic wpierw itp) maz w miedzyczasie pakowal mi
torbe.  Swoja.  Pewnie nie chcialo mu sie spowrotem wszystkiego znowu
wkladac, wiec tylko dolozyl cokolwiek ja tam potrzebowalam  ;))
pozdrawiam
Kasia






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-25 11:53:06
Online
Registered User

Joined: 2002-05-25 11:53:06
Dnia Fri, 24 May 2002 23:30:46 +0200, podpisujac sie jako "MOLNARka"
, napisales (as) :
>Marzenko ... to nie jest moj problem wiec nie bede Cie linczowac.
>Tylko wydaje mi sie _wielka_niekonsekwencja_ mowienie tu na grupie (teraz
>bedzie wielkie uogolnienie wiec nie odnos wszystkiego do siebie):

Ale ze jest to pod moim postem to czesciowo odpowiem na zarzuty - bo z
niektorych matek takim uogolnieniem robisz czarownice.
> bardzo
>uwazam na swoje dziecko, nie jem mleka

jem pleko a raczej pije bo to plyn ;)
>czy truskawek bo to uczula,

No wlasnie wczoraj pojawily sie truskawki za koszmarna cene 7 zl za 1
kg - ale kupilam troszke na sprobowanie ja zjadlam dalam mu piersi
wieczorem i .nie uczulilo.
Probowalam tez dac mu luzem do reki lub rozgnieciona widelcem ale moje
hrabiatko zdecydowalo, ze nie chce truskawek i pozostal przy swojej
jakze urozmaiconej diecie - banan, makaron, makaron, makaron, banan,
burak, makaron ;)
>nie daje
>czekolady,

no nie daje fakt
>nie uzywam chusteczek do mycia pupy nasaczonych czyms tam

uzywam chusteczek do pupy i co gorsza przeceram nimi dziecku zarowno
twarz jak i rece tymi chusteczkami.
Ale ja zawsze bylam z tych co uwazaja ze zycie to smiertelna choroba i
czy wytre mu te rece chusteczka z czyms tam czy nie to i tak predzej
czy pozniej wsyscy umrzemy ;)
Jestem tym typem co nie robi tragedii z chusteczek do pupy.
Co wiecej tymi niby strasznie groznymi chusteczkami podczas ciazy
(rzez 2 miesiace) tylko i wylacznie mylam twarz z zalecenia
dermatologa - i te wlasnie paskudne chusteczki spowodowaly, ze twarz
mi sie nie luszczyla ;)
Nie pamietam nazwy - jakies "bubchen" czy inne cos (na pewno nie
Bambino i nie Johnson) - takie zielone opakowanie - nawet w szpitalu
na porodowce jeszcze tym przemywalam twarz - zyje mam sie swietnie i
normalna skore na twarzy ;)
> nie
>pozwalam tesciowej szarpac mojego dziecka

No ja zagryzalam zeby i dusilam wscieklosc w sobie jak go sciskala ze
bialka wychodzily mu na wierzch - ae jak to ine grupowiczki mi pisaly
- podrosnie i jak nie bedzie chcial to ucieknie.
I mialy racje - teraz jak widzi ze babcia za bardzo go sciska i jest
mu cisno i juz nie chce to wrzeszczy a jak mimo to jej dzialania nie
ustaja to sie wyrywa. A potem przez miesiac nie daje sie babci dotknac
- co skutecznie nauczylo babcie nie stosowania przemocy wobec dziecka
- bo inaczej tego nazwac nie mozna (mowie o sciskaniu dziecka bez
zwracania uwagi na jego protesty i bez uszanowaniania jego
czlowieczenswa i niecheci do przytulania)
>ani mamie dawac mu rosolku ...

pozwalam - ale Kuba nie lubi.
Niedawno pisalam zreszta o tym na grupie :)
> a
>poxniej z wielka nierasobliwoscia wsiadam do samochodu i przewoze malucha w
>bardzo niebezpieczny sposob (i to nie tylko raz - zaraz ze szpitala bo maz -
>gapa zapomnial gondoli ... ale takze poxniej karmie w czasie jazdy).

No tak, jestem paskudna i niefrasobliwa.
Ciekawi mnie co bys zrobila w sytuacji gdy:
jedziesz autostrada na ktorej nie wolno sie zatrzymac z boku i wlaczyc
awayjnych, dziecko wyje z glodu, wyrywa sie z fotelika ze chce do
cycka a do domu masz kawal drogi i dzieciaka za chiny nie
przetrzymasz...?
>Rob co chcesz .... to Twoje dziecko.

No wlasnie.
>Masz racje - Twoja decyzja - rob jak uwazasz. Mam nadzieje, ze nigdy nie
>poniesiesz negatywnych konsekwencji swoich czynow.
>A ja zacytuje ten fragment w kazdej kolejnej dyskusji o aborcji - doskonala
>konkluzja - w koncu tez chodzi o smierc.

Nie bardzo rozumiem jak sie ma moje przewiezienie dziecka ze szpitala
na rekach lub karmienie w samochodzie podczas jazdy do aborcji?
A pozatym, juz dawno stwerdzilam ,ze tu na grupie przyznac sie do
czegos co sie robi zle lub do wlasnego bledu rowna sie linczowi
ogolnemu ;)
juz pare razy zostalam rowno objechana za to i owo i sie uodpornilam
;) , gdyz twierdze ze kazda z Was robi takie czy inne bledy i
uchybienia o ktorych nawet nie odwazy sie napisac na grupe wlasnie
dlatego aby nie wysluchiwac potem tego typu uwag.
Ale ja jestem z tych uodpornionych i nie boje sie napisac wprost ze:
przewozilam dziecko bez fotelika - raz.
karmilam w samochodzie - czesto sie zdarzalo
nadal oblizuje lyzeczke dziecka
itp ;))))))))))))))) pare innych kwiatkow jeszcze by sie znalazlo.
Znajdzie sie pewnie jeszcze pare mam ktore przewozily dziecko bez
fotelika ale i tak o tym tutaj nie napisza ;))))))))
--
Marzenka i Kuba ==> http://jakub.fenert.net


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-25 12:01:20
Online
Registered User

Joined: 2002-05-25 12:01:20
Dnia Fri, 24 May 2002 23:33:39 +0200, podpisujac sie jako "MOLNARka"
, napisales (as) :
>Chyba przesadzasz .... Ty wcale nie "oberwalas" ;-)))

E tam nie oberwalam.
Teraz to ja jestem przykladem zlej niemyslacej matki ktora:
- notorycznie wozi dziecko na kolanach.
- ciagle sie wymadrza, ze jej dziecko jest spokojne i jak lekko sie
dziecko zbuntuje to sie dziwi pomimo iz my wszystkie jej to dawno
mowilysmy (a prawda jest taka, ze ja naprawde mam wyjatkowo spokojne
dziecko - problemy z pilotami itp juz sie skonczyly na cale szczescie)
- oblizuje lyzeczke dziecka
- uzywa chusteczek do pupy zamiast mydla i wody
- itp
;))))))))))))))))
--
Marzenka i Kuba ==> http://jakub.fenert.net


Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-25 12:15:07
Online
Registered User

Joined: 2002-05-25 12:15:07
Uzytkownik "Marzena Fenert" napisal w wiadomosci
- czyli miejsca
gdzie mozna zmienic kolo, czy poczekac na pomoc drogowa. Jesli bys
zatrzymala sie w takim miejscu po to aby nakarmic wyjace z glodu
dziecko, dam sobie pol glowy uciac, za to, ze nikt nie przegonilby Cie
stamtad.
Chyba, ze masz na mysli autostrade z Katowic do Krakowa (wzglednie
odwrotnie) - 63 km bez miejsc do zatrzymywania sie, za to na poczatku i
na koncu punkty obslugi, gdzie mozna spokojnie nakarmic nawet setke
dzieci :-)
W sumie powinno mi to wisiec jak traktujesz swoje dziecko, ale raz
czytalam rozpaczliwa opowiesc pani, ktora przewozila swoje dziecko bez
fotelika tylko 200 m i jechala powolutku. I nie dowiozla :-( Moze da CI
to troche do myslenia...
--
Pozdrawiam
Tatiana
Maja 31.07.1997 http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=147
Ania 25.03.1999 http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=146






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-25 13:09:31
Online
Registered User

Joined: 2002-05-25 13:09:31
"Wanda" napisala
> Co kraj to obyczaj. W Warszawie jak chcialam przewiesc dziecko wlasnie w
> foteliku (gondoli) to taksowkarze patrzyli na mnie jak na wariatke! Nie
> wspomne tu  o pasach i ew. pomocy tych panow.

No to widocznie trafilas na wyjatkowych bezmozgow :-( A co im w tym foteliku
nie pasowalo?
Co do pomocy w przypieciu, to moge uwierzyc, bo ten, kto nie ma do czynienia
na codzien z tym ustrojstwem, moze faktycznie miec problemy.
--
Pozdrawiam
Maja
* Martyna 3l 11m
* Jasiek 15m






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-25 13:23:19
Online
Registered User

Joined: 2002-05-25 13:23:19
"FeLicja (Kasia)" napisala
> Zaraz zaraz, teraz to ja juz glupia jestem  ;))  Gondola to nie to samo co
> fotelik?  Mam na mysli takie foteliki dla mniejszych dzieci, wlasnie od
> 0-13kg.

Gondola to inaczej gondola ;-) Czyli ta "wanienka", ktora sie zdejmuje z
wozka glebokiego (sa specjalne do przewozenia dzieci). A fotelik 0-13 inaczej
jest nazywany kolyska. Przynajmniej ja tak to okreslam.
--
Pozdrawiam
Maja
* Martyna 3l 11m
* Jasiek 15m






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-25 13:21:10
Online
Registered User

Joined: 2002-05-25 13:21:10
"Gosia Zaleska-Gajc" napisala
> A moj mi przywiozl spodnie ciazowe

A to xle? Ja przez dwa miesiace po porodzie chodzilam w spodniach ciazowych
:-)))
--
Pozdrawiam
Maja
* Martyna 3l 11m
* Jasiek 15m






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts W czym noworodka przewiesc ze szpitala...

Agnieszka

0

0

2010-03-19 08:44:23

No new posts kto odda dziecko pod opieke pedala...to byloby nawet smieszne gdyby nie to, ze dziecko padlo ofiara pedalskiego lobbysty w Szkocji

Mariusz Merta

0

0

2010-01-29 15:56:34

No new posts Gory i 10-miesieczne dziecko

Grzegorz Barczyk

0

0

2010-03-11 07:44:37

No new posts Kiedy zaczac uczyc dziecko jazdy na rowerze?

Gosia Zaleska-Gajc

0

0

2010-02-20 17:03:49


Who is online

Users browsing this forum: #:-) gps,tapta,LaPrince, prezenty and 6 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie