Uzytkownik "Agnieszka " napisal w wiadomosci
> i napisal(a):
> Czyli ja mam sie dobrze bo tez uznalam za glupie wozenie, zwlaszcza po
> Warsawie, dziecka bez fotelika. Zreszxta w gronie 4 osob majacych dieci
tylko
> ja bylam za wlozeniem noworodka do fotelika. Reszta twierdzila ze w
becikach
> spiworkach i innych otulinach dzidzi nic sie nie stanie a nawet
bezpiecniej
> niz w foteliku. Nie przekonywaly argumenty o wkladnakch dla noworodkow i
> takie tam. No coz ich dzieci ich glupota.
beciki i rozki to stara szkola z czasow, kiedy
foteliki samochodowe byly
ekstrawagancja wrogiego zachodu ;o)
> Ps. Pocatek stycznia mowisz? a dokladniej?? A i gdzie bediesz rodzic.
termin porodu naturalnego to 15 styczen, ale bede miala cesarke i pewnie
zrobia ja wczesniej, zeby nie ryzykowac naturalnego rozpoczeciaakcji
porodowej. mysle, ze miedzy 1 a 10. mam nadzieje, ze w szpitalu na Zelaznej,
ale zobaczymy...
> A skoro gotowe masz wszystko, powiedz prosze gdzie kupilas takie sprytne
> spiworki z dziurami na pasy i ile takie cudo kosztuje?
kubusiowy spiworek z podwojnego polaru, z kapturkiem i rekawiczkami kupilam
w sklepie Gucio na al. KEN w Warszawie, ale widzialam podobne w Smyku i
innych sklepikach. kosztowal 80PLN.
> Zdrowienia AgaL
my rowniez pozdrawiamy,
iza i kubus